Powidła śliwkowe z czekoladą

  … czyli w skrócie czeko-śliwka. Zwykle nie robię przetworów owocowych, głownie dlatego, że ich prawie nie jadam. Wyjątek robię dla czeko-śliwki, zwanej również pieszczotliwie nutellą śliwkową.  Idealna na kanapki, do placków i naleśników, lub… do wyjadania prosto ze słoiczka, jak na prawdziwą nutellę przystało 🙂   Przygotowanie tych powideł zawsze wymaga ode mnie dużej siły woli… Czytaj dalej Powidła śliwkowe z czekoladą

Pieczone śliwki

Na targowiskach wysyp śliwek, a ja jak zwykle mam dylemat – które by tu wybrać i jak je wykorzystać. Te największe, soczyste o jasnym wnętrzu zjadamy na surowo. Te mniejsze wykorzystuję zazwyczaj do wypieków. Dzisiaj jednak  nie będzie przepisu na ciasto, ale inny, chyba najprostszy sposób na śliwki jaki znam (poza zjedzeniem ich na surowo… Czytaj dalej Pieczone śliwki

Mus śliwkowy

Jak mus to mus 🙂 Ja dopiero teraz zauważyłam że definitywnie zbliża się koniec sezonu na śliwki. W tym roku jakoś o nich zapomniałam, w zasadzie zrobiłam tylko 2 ciasta ze śliwkami. W związku z czym natychmiast kupiłam ich kilogram, nie wiedząc jeszcze co z nich przygotuję. Wiedziałam tylko, że musi to być coś MEGA… Czytaj dalej Mus śliwkowy