Zupa a’la Strogonow

Niezależnie od pory roku, gdy za oknem pada deszcz a na dworze robi się chłodno, mam ochotę na miseczkę ciepłej zupy. Moja propozycja na dzisiaj – zupa a’la Strogonow.  Wprowadziłam jedną zasadniczą zmianę w stosunku do oryginału – mięso wołowe zastąpiłam kurczakiem, dzięki czemu znacznie skraca się czas przygotowania, ale zapewniam, że smak na tym nie cierpi. Podobnie jak oryginalne danie, zupa jest bardzo sycąca – jeśli zdecydujecie się ją podać z makaronem (świderki) to wystarczy Wam za cały obiad. Polecam!

Zupa Strogonow

ps. Zrobienie zadowalającego zdjęcia tej zupy okazało się piekielnie trudne :) Powstało przy tym kilka przemyśleń, które niebawem opublikuję w osobnym wpisie fotograficznym.

Zupa ‚ala Strogonow
Prep time: 20 mins
Cook time: 40 mins
Total time: 1 hour
Serves: 6
Ingredients
  • 1/2 kg filetu z kurczaka
  • 1 czerwona papryka
  • 300 g pieczarek
  • 4 ogórki kiszone
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 cebula
  • 1,5 litra bulionu
  • 100 ml słodkiej śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz
Instructions
  1. Kurczaka pokrój w paski, podsmaż na oleju w dużym garnku.
  2. Dodaj bulion i gotuj wywar na wolnym ogniu.
  3. Pieczarki obierz i pokrój w plastry. Paprykę umyj, oczyść i pokrój w paski. Cebulę posiekaj drobno.
  4. Na patelni podsmaż pieczarki z cebulą, po chwili dodaj paprykę. Całość podsmażaj kilka minut średnim ogniu. Następnie zawartość patelni przełóż do garnka z zupą, całość gotuj razem około 20 minut.
  5. Ogórki kiszone obierz ze skórki i pokrój w paseczki. Dodaj do zupy, gotuj jeszcze około 10 minut. Po tym czasie dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i ponownie zagotuj.
  6. W kubeczku wymieszaj dokładnie mąkę ze śmietaną, aby nie było grudek.
  7. Śmietanę dodaj do gotującej się zupy. Całość trzymaj na ogniu jeszcze około 10 minut.
  8. Podawaj ze świeżym pieczywem lub makaronem świderki. Smacznego

 

One Comment

  1. Prawda, dla mnie fotografowanie zup to porażka :) zawsze niedoświetlone. Twoja pięknie się prezentuje, pozwoliłam sobie zapisać przepis :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *