Fotograf w podróży. Recenzja książki

Witam!

Dzisiaj mam dla Was recenzję książki „Fotograf w podróży” autorstwa Piotra Trybalskiego, która ukazała się niedawno nakładem wydawnictwa Helion.

Fotograf w podróży. Autor: Piotr Trybalski

Powoli zbliżają się wakacje i pewnie wiele z Was zabierze na nie ze sobą aparat fotograficzny. Nie wiem jak Wy, ale ja rzadko kiedy jestem zadowolona ze zdjęć przywiezionych z wakacji – mają one wartość czysto sentymentalną dla mnie i rodziny, ale raczej  nie wyróżniają się z tłumu. Dlatego z ciekawością sięgnęłam właśnie po tę pozycję. Od kiedy interesuję się fotografią kulinarną, wiem że wykonanie dobrego zdjęcia nie jest tylko kwestią wycelowania obiektywu i naciśnięcia spustu migawki. Nie inaczej jest w przypadku fotografii podróżniczej. Wymaga ona często długich przygotowań i planowania, odpowiedniego sprzętu i wiedzy. I chociaż nie wiem czy kiedykolwiek wybiorę się na wyprawę fotograficzną z prawdziwego zdarzenia, to w tej książce znalazłam całą masę praktycznych porad, które równie dobrze mogę wykorzystać przy następnym weekendowym wypadzie w góry.

Wydanie

Książka wydana jest w miękkiej oprawie, ale w środku znajdziecie kredowy papier i mnóstwo kolorowych zdjęć. Co ciekawe, książka została wydana również w postaci ebooka w formacie PDF, którego cena jest o 12 zł niższa, niż wersji papierowej, a w praktyce wychodzi jeszcze taniej, bo oszczędzamy czas i pieniądze związane z przesyłką. Myślę że w takiej postaci o wiele łatwiej będzie zabrać ze sobą tę książkę w podróż (wersja papierowa ma niestandardowe wymiary) np. na Kindlu lub iPadzie. Nawiasem mówiąc, mam nadzieję, że w przyszłości wydawnictwo pójdzie jeszcze krok dalej i ebooki będą udostępniane nie tylko w postaci PDF, ale również gotowym do wrzucenia na czytniki .epub oraz .mobi.

Co w środku?

Książka składa się z sześciu rozdziałów, w których autor omawia przygotowania do wyjazdu fotograficznego, jaki sprzęt ze sobą zabrać i jak go przygotować, część zasadniczą czyli jak fotografować w podróży oraz omawia proces selekcji, katalogowania i przechowywania zdjęć po powrocie z wyprawy.

Książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, głównie dlatego, że znalazłam w niej całe mnóstwo informacji przydatnych dla siebie – fotografa amatora. Autor nie zanudza obszernymi opisami profesjonalnego sprzętu fotograficznego, ani nie rozwodzi się na temat post  produkcji zdjęć w programie graficznym. Co ciekawe bardzo niewiele uwagi poświęca również technicznym aspektom fotografii, takich jak kompozycja czy naświetlanie. Tematy te oczywiście są poruszane w książce, ale zasadniczy nacisk i najobszerniejszy rozdział poświęcony jest sposobom fotografii w podróży. Ten rozdział to kopalnia praktycznej wiedzy i wskazówek na temat fotografowania w najróżniejszych warunkach – w górach, na pustyni, pod wodą, w niskich temperaturach oraz jak i kiedy fotografować różne obiekty – ludzi i zwierzęta, krajobrazy. Mnie osobiście najbardziej spodobał się fragment i porady jak fotografować, poruszając się różnymi środkami lokomocji – samochodem, rowerem lub z podróżując na grzbiecie jakiegoś zwierzęcia 🙂

Osobiście żałuję tylko, że w książce nie znalazł się żaden (choćby maleńki) wątek dotyczący fotografowania jedzenia podczas podróży 🙂

Podsumowanie.

Autor w książce podkreśla, że udane zdjęcia to nie kwesta najdroższego sprzętu. Jestem amatorem i póki co nie zamierzam inwestować w nowy sprzęt fotograficzny, a mimo to książkę czytało się bardzo przyjemnie. Ale co najważniejsze jej lektura dostarczyła mi nowych pomysłów i inspiracji, dzięki którym, mam nadzieję, moje fotografie z mojej następnej wyprawy będą bardziej udane niż dotychczas.

Ilość stron: 320
Cena: 59,00 PLN (wersja papierowa), 47, 00 PLN (ebook PDF)

Darmowy rozdział oraz pełen opis książki znajduje się tutaj.

Disclaimer: Egzemplarz książki do recenzji otrzymałam od wydawnictwa Helion. 

2 Comments Add yours

  1. od-kuchni pisze:

    Mam na półce „Fotografię daleko od domu” również od Helionu – książka jest interesująca i tak jak piszesz może podpowiedzieć kilka ciekawych rozwiązań i wskazówek na temat zabawy aparatem w podróży. Ciekawi mnie na ile te książki się od siebie różnią…

    Lubię

  2. Ola pisze:

    Przede wszystkim autor jest inny 🙂 Ale zerknęłam na spis treści „Fotografii daleko od domu” i widzę że też obszerna część jest poświęcona temu jak fotografować w różnych miejscach. Za to dużo szerzej opisany jest temat sprzętu i kwestii technicznych.

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s