Jedna z tych zup, które najlepiej smakują jesienią i zimą. Niewielka ilość składników, niewielki nakład pracy. Za to smak intensywny, głównie dzięki dodatkowi ziół (najlepiej świeżych, chociaż wiem, że o tej porze roku o nie trudniej) oraz czosnku pieczonego w łupinach. Jeśli korzystasz z suszonego majeranku i tymianku, na prawde warto zadbać o świeżą natkę pietruszki. A jeśli dzień był wyjątkowo zimny i ponury możesz sobie dogodzić dodatkowo łyżką kwaśnej śmietany. Smacznego!

| Zupa fasolowo czosnkowa |
- 2 puszki białej fasolki
- główka czosnku
- 850 ml bulionu
- 1 cebula
- 1 łyżka tymianku
- 1 łyżeczka majeranku
- sól i pieprz
- natka pietruszki, kwaśna śmietana (opcjonalnie, do podania)
- Podziel główkę czosnku na ząbki, odłóż 3 sztuki. Piekarnik rozgrzej do 170 stopni. W naczyniu żaroodpornym ułóż ząbki czosnku (w łupinach), posyp je solą i pieprzem, skrop oliwą. Wymieszaj aby czosnek pokrył się oliwą. Zapiekaj przez około 20-25 minut, aż czosnek będzie miękki. Wyjmij z piekarnika, następnie poczekaj aż ostygnie i oberz czosnek z łupin.
- W garnku rozgrzej oliwę i podsmaż pokrojoną w talarki cebulę o raz drobno posiekane 3 ząbki czosnku (odłożone wcześniej). Dodaj majeranek, tymianek, sól i pieprz do smaku, wymieszaj. Dodaj odsączoną z puszki fasolkę i pieczony czosnek, podsmaż jeszcze przez chwilę.
- Do garnka wlej bulion i gotuj całość na wolnym ogniu przez 15 minut. Po tym czasie zdejmij zupę z ognia, ostudź trochę i zmiksuj na gładko. W razie potrzeby dopraw tymiankiem, solą i pieprzem. Zupę podawaj posypaną natką pietruszki, opcjonalnie z łyżeczką kwaśnej śmietany. Smacznego!
















Dodaj odpowiedź do aga Anuluj pisanie odpowiedzi